Liga angielska - porażka drużyny Grosickiego z Arsenalem

porazkazespolugrosickiego.jpg

Zespół Hull City, w którego składzie do 60. minuty grał Kamil Grosicki, przegrał w Londynie z Arsenalem 0:2 w meczu 25. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Anglii. Zwycięstwo odniósł Manchester United, który jest niepokonany od 16 spotkań ligowych.

Arsenal przystąpił do tej kolejki po dwóch kolejnych porażkach i bez zawieszonego za niesportowe zachowanie francuskiego trenera Arsene'a Wengera. Obie bramki uzyskał Chilijczyk Alexis Sanchez, przy czym pierwszą z nich zdobył ręką. Nie zrobił tego jednak umyślnie - piłka odbiła się od niego po interwencji bramkarza rywali Szwajcara Eldina Jakupovica.

"Sędzia przeprosił nas w przerwie, gdy zobaczył powtórkę. Powiedział, że rzeczywiście było zagranie ręką. Zdawał sobie sprawę, że się pomylił. To nie może być dla niego łatwe, ale szczególnie na tych dużych stadionach nie zawsze wszystko się układa po twojej myśli.." - relacjonował po ostatnim gwizdku Marka Clattenburga obrońca gości Andrew Robertson.

Drugi raz do siatki Sanchez trafił z rzutu karnego w końcowych minutach spotkania. Chwilę wcześniej obrońca Hull City Sam Clucas zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, za co został ukarany czerwoną kartką. Sanchez ma już 17 goli ligowych w tym sezonie i jest liderem klasyfikacji strzelców.

Na pytanie, czy Arsenal może mówić o szczęściu, Wenger odpowiedział: "Być może. Przykro mi z tego powodu, ale nie mam na to wpływu".

Manchester United wygrał przed własną publicznością z Watfordem 2:0, a bohaterem gospodarzy był Anthony Martial. Francuz zdobył jedną z bramek i asystował przy trafieniu Hiszpana Juana Maty.

"Czerwone Diabły" zostały pierwszą drużyną Premier League (od 1992 roku), która zdobyła 2000 goli.

W tabeli wciąż prowadzi Chelsea Londyn - 59 punktów. "The Blues", którzy w niedzielę zmierzą się na wyjeździe z Burnley, mają dziewięć punktów przewagi nad Tottenhamem Hotspur. Ich lokalny rywal zmierzy się w sobotę o 18.30 na wyjeździe z Liverpoolem, który jest obecnie szósty - 46 pkt.

Arsenal zrównał się punktowo z Tottenhamem i jest trzeci, a za nim sklasyfikowane są dwie ekipy z Manchesteru - City (49 pkt jeszcze przed występem w tej kolejce) i United (48).

W niedzielę przed ważnym zadaniem stanie Łukasz Fabiański. Jego broniąca się przed spadkiem drużyna Swansea City podejmie mistrza kraju Leicester City, którego piłkarzami są Bartosz Kapustka i Marcin Wasilewski. Oba zespoły mają po 21 punktów i są tuż nad strefą spadkową. O "oczko" mniej ma Hull City.

25. kolejkę zakończy poniedziałkowe spotkanie AFC Bournemouth Artura Boruca z Manchesterem City. (PAP)