Ekstraklasa piłkarska - wygrane Lechii i Wisły Kraków

ekstraklasapilkarskawygrane.jpg

Prowadząca w tabeli Lechia Gdańsk pokonała na własnym boisku Cracovię 4:2 w 23. kolejce piłkarskiej ekstraklasy i powiększyła przewagę nad Jagiellonią Białystok, która w innym sobotnim meczu przegrała w Krakowie z Wisłą 1:3.

Serię sobotnich meczów rozpoczęło starcie Wisły Płock z KGHM Zagłębiem Lubin. Goście objęli prowadzenie w 20. minucie po "główce" Martina Nespora. Jednak gospodarze odpowiedzieli trafieniami Jose Kante (38 - również głową) oraz Gruzina Giorgiego Merebaszwiliego (86).

"Nie jest łatwo podnieść się przegrywając z klasowym zespołem. A Wisła dzisiaj potrafiła to zrobić" - komplementował swoją drużynę trener "Nafciarzy" Marcin Kaczmarek.

Aż sześć bramek obejrzeli kibice w Gdańsku, gdzie miejscowa Lechia pokonała Cracovię 4:2. Goście objęli zasłużone prowadzenie w 15. minucie, kiedy składną akcję "Pasów" wykończył Krzysztof Piątek. Tuż przed przerwą wyrównał Ariel Borysiuk, który zdobył pierwszą bramkę po powrocie do ekstraklasy.

Po zmianie stron gospodarze wyszli na prowadzenie po golu Flavio Paixao (47. z karnego), a 11 minut później wynik podwyższył Grzegorz Kuświk. Flavio Paixao strzelił 10. gola w sezonie - wszystkie na własnym boisku. W 70. minucie bramkę kontaktową zdobył Piątek, ale niespełna kwadrans później wynik spotkania na 4:2 ustalił Grzegorz Wojtkowiak.

"To był interesujący mecz, w którym nie byliśmy może lepsi od Cracovii, ale na pewno bardziej cierpliwi i wytrwali w swoich dążeniach" - przyznał trener Lechii Piotr Nowak.

Dzięki temu zwycięstwu Lechia umocniła się na prowadzeniu, ponieważ powiększyła przewagę do czterech punktów nad Jagiellonią. Podopieczni Michał Probierza ulegli w Krakowie Wiśle 1:3. To drugi mecz wyjazdowy Jagiellonii w tym roku, w którym straciła trzy gole. Na inaugurację rundy rewanżowej zespół z Białegostoku przegrał w Gdańsku z Lechią 0:3.

Pierwszą bramkę w meczu w Krakowie i swoją 137. w ekstraklasie strzelił Paweł Brożek, który trafił do bramki w 21. minucie. Później po trafieniu dołożyli Patryk Małecki (35) i Rafał Boguski (52). W doliczonym czasie gry honorowego gola dla gości strzelił głową Damian Szymański.

23. kolejkę rozpoczęło zwycięstwo Arki Gdynia z Koroną Kielce 4:1. W drugim piątkowym spotkaniu Lech Poznań pokonał na wyjeździe Pogoń Szczecin 3:0. Dwie bramki zdobył Dawid Kownacki, a jedną dołożył Marcin Robak. Ten drugi ma na koncie już 12 goli i dorobkiem zrównał się z Estończykiem Konstantinem Vassiljevem z Jagiellonii. Obaj tracą po jednej bramce do Węgra Nemanji Nikolica, który zimą odszedł z Legii Warszawa.

W niedzielę po raz pierwszy w tym roku Górnik Łęczna, który zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, zagra w roli gospodarza. Rozgrywający w tej roli mecze w Lublinie podopieczni Franciszka Smudy podejmą Piasta Gliwice, który jest trzeci od końca.

W niedzielę Legia, która w czwartek przegrała w Amsterdamie 0:1 i odpadła w Ligi Europejskiej, podejmie Bruk-Bet Termalikę Nieciecza. Mistrzowie Polski chcą zatrzeć złe wrażenie po porażce z Ruchem Chorzów 1:3 na własnym boisku.

Ruch natomiast zakończy obecną kolejkę, kiedy w poniedziałek podejmie w Chorzowie Śląsk Wrocław. (PAP)