Ekstraklasa piłkarska - trudna sytuacja Górnika, Arki i Ruchu

trudnasytuacjagornika.jpg

Piłkarze Piasta Gliwice pokonali u siebie Górnika Łęczna 2:1 w 35. kolejce i są bardzo blisko utrzymania w ekstraklasie. Ich sobotnich rywali czeka walka do końca sezonu. W najtrudniejszej sytuacji są Arka Gdynia i Ruch Chorzów, które już w piątek przegrały swoje mecze.

Losy spotkania w Gliwicach rozstrzygnęły się w pierwszej połowie. Trafienia dla gospodarzy zaliczyli zaledwie 19-letni Denis Gojko oraz Serb Aleksandar Sedlar, a goście odpowiedzieli tylko trafieniem Adama Dźwigały (druga bramka w dwóch ostatnich meczach).

"Straciliśmy bardzo szybko dwie frajerskie bramki i potem trudno już było zremisować czy wygrać" - przyznał trener Górnika Franciszek Smuda.

Piast z dorobkiem 25 punktów zajmuje 11. miejsce i jest bardzo bliski utrzymania. Tymczasem Górnik spadł na 14. lokatę (21 pkt) i będzie musiał walczyć do ostatniej kolejki.

W jeszcze trudniejszej sytuacji znajdują się przedostatnia Arka (20 pkt) i ostatni Ruch. Gdynianie, tegoroczni zdobywcy Pucharu Polski, ulegli w piątek na wyjeździe 1:4 trzynastemu Śląskowi Wrocław (23), dla którego to bardzo cenne zwycięstwo.

"Jednym wyrazem mogę podsumować ten mecz w naszym wykonaniu – wstyd. Nie jest mi do śmiechu, bo wiem, że mogliśmy wygrać i tym bardziej to mnie wkurza" - przyznał trener Arki Leszek Ojrzyński.

Zamykający tabelę Ruch przegrał 0:2 na wyjeździe z Cracovią. To trzecia z rzędu porażka "Niebieskich" i znów bez zdobytej bramki - w tym czasie stracili 11 goli.

Tymczasem Cracovia, która z dorobkiem 24 punktów zajmuje 12. miejsce, jest bliska utrzymania.

"Wygraliśmy mecz o życie. Gratulacje dla chłopaków" - powiedział jej trener Jacek Zieliński.

W sobotnim meczu drużyn, które już zapewniły sobie utrzymanie w ekstraklasie, Wisła Płock uległa u siebie Zagłębiu Lubin 1:2. Stawką spotkania było miano najlepszej drużyny w grupie spadkowej, czyli łącznie dziewiątej w lidze. Obecnie tę lokatę zajmuje Zagłębie (31), drużyna z Płocka jest dziesiąta (28).

W jedynym rozegranym dotychczas meczu grupy mistrzowskiej piąta Wisła Kraków pokonała u siebie siódmą Pogoń Szczecin 4:0, ustalając wynik już do przerwy. Jedną z bramek zdobył Paweł Brożek, dla którego to 138. gol w historii występów w ekstraklasie.

Na niedzielę zaplanowano mecze bardzo ważne w perspektywie walki o mistrzostwo kraju. Legia Warszawa, która w środę objęła prowadzenie w tabeli, zagra na wyjeździe z niedawnym liderem Jagiellonią Białystok. Tego samego dnia trzeci Lech Poznań podejmie czwartą Lechię Gdańsk.

Obecnie Legia prowadzi z dorobkiem 39 punktów. Po dwa tracą do niej Jagiellonia, Lech i Lechia.

Kolejkę zakończy poniedziałkowe spotkanie w Niecieczy, gdzie ósmy Bruk-Bet Termalica podejmie szóstą obecnie Koronę Kielce. (PAP)