Po interwencji prokuratury polskie dziecko nie trafi do ojca w Wielkiej Brytanii

pointerwencjiprokuratury.jpg

Sąd Rejonowy w Gliwicach, podzielając stanowisko prokuratora, oddalił w czwartek wniosek obywatela Wlk. Brytanii o wydanie mu małoletniej córki w trybie konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę - poinformował w piątek PAP dział prasowy Prokuratury Krajowej.

W toku postępowania sądowego prokurator argumentował, że dziecko nie może zostać wydane ojcu zamieszkałemu w Anglii zgodnie z jego wnioskiem, bo byłoby to sprzeczne z dobrem dziecka. Sąd w całości uwzględnił te argumenty.

Prokurator przystąpił do sprawy prowadzonej na wniosek brytyjskiego obywatela, który domagał się wydania jego małoletniej córki; w toku postępowania sądowego złożył wiele wniosków dowodowych na okoliczność sytuacji małoletniej w czasie jej pobytu na terenie Wielkiej Brytanii. Miały one naświetlić wszystkie okoliczności sprawy i ustalić istnienie przesłanek zmierzających do oddalenia wniosku ojca dziewczynki.

W ocenie prokuratora powrót dziecka do Wielkiej Brytanii naraziłby je na szkodę fizyczną i psychiczną. Departament Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej zwrócił się w tej sprawie do prokuratora okręgowego w Gliwicach o podjęcie decyzji w zakresie objęcia zwierzchnim nadzorem służbowym sprawy udziału prokuratora w postępowaniu sądowym o wydanie dziecka.

Wcześniej do Prokuratury Krajowej z prośbę o podjęcie działań w tej sprawie zwrócił się wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Z korespondencji przekazanej mu przez matkę małoletniej dziewczynki wynikało, że zachowania ojca w czasie, w którym wspólnie zamieszkiwali na terenie Wielkiej Brytanii, nosiły znamiona przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Pokrzywdzoną przestępczymi zachowaniami ojca miała być jego małoletnia córka.

Prokuratura Rejonowa Gliwice – Zachód w Gliwicach, do której wpłynęło zawiadomienie matki dziewczynki, prowadzi także śledztwo dotyczące zdarzeń zaistniałych na terenie Wielkiej Brytanii na szkodę małoletniej dziewczynki. W toku tego postępowania prokurator wyjaśnia, czy doszło do popełnienia przestępstwa seksualnego wykorzystania małoletniego poniżej 15. roku życia, seksualnego wykorzystania bezradności i kazirodztwa. Postępowanie to jest w toku. (PAP)