Eskalacja konfliktu na B.Wschodzie, ryzyka coraz wyższe - z tym zmaga się ropa

eskalacjakonfliktunabwscho.jpg

Notowania ropy naftowej w USA rosną w reakcji na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie i związany z tym coraz mocniejszy wzrost ryzyk geopolitycznych. Na dodatek Arabia Saudyjska, największy producent ropy w OPEC, dostarcza na rynki najmniej tego surowca od początku 2017 r. - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 71,05 USD - wyżej o 9 centów.

Brent w dostawach na lipiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 9 centów do 78,32 USD za baryłkę.

Na giełdzie paliw w Szanghaju ropa w dostawach na wrzesień zdrożała o 1,4 proc. do 472,2 juanów za baryłkę.

58 Palestyńczyków zginęło w poniedziałek w starciach z izraelskimi żołnierzami w Strefie Gazy na granicy z Izraelem - poinformowało w poniedziałek późnym wieczorem palestyńskie ministerstwo zdrowia.

Według palestyńskiego resortu w starciach obrażenia odniosło 2.771 osób, z których ponad 1.370 zostało postrzelonych.

Od rana przy granicy z Izraelem trwały palestyńskie protesty przeciwko przeniesieniu ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy.

Był to najkrwawszy dzień w Strefie Gazy od czasu wojny w tej palestyńskiej enklawie między kontrolującym ją Hamasem a Izraelem w 2014 roku.

Na rynkach są coraz większe obawy o rosnące ryzyka geopolityczne.

"Te zdarzenia w Izraelu pogorszyły nastroje na rynkach w związku z zagrożeniami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie, chociaż na razie nie wpływa to aż tak na podaż i popyt na ropę na rynkach paliw" - mówi Mikiko Tate, starszy analityk Sumitomo Corporation Global Research Co. w Tokio.

Tymczasem Arabia Saudyjska, która jest największym producentem ropy w OPEC, dostarcza na rynki najmniej ropy od początku 2017 r.

Saudyjczycy pompowali w kwietniu 9,868 mln baryłek ropy dziennie, najmniej od stycznia 2017 r. - wynika z miesięcznego raportu OPEC.

Jeśli Arabia Saudyjska zdecyduje się na dostarczanie na rynek większej ilości ropy - za Iran, gdyby nałożono na niego sankcje - to musi zwiększyć produkcję o 190.000 baryłek ropy dziennie.

W kwietniu tymczasem OPEC w 166 procentach wywiązywał się z wcześniej przyjętej umowy o niższych dostawach ropy na rynki paliw, wobec 167 proc. w marcu - wynika z kalkulacji agencji Bloomberg.

W poniedziałek ropa na NYMEX zyskała 26 centów do 70,96 USD za baryłkę. (PAP Biznes)