Zabił jelenia podczas egzaminu na prawo jazdy

zabiljelenia.jpg

17-latek z Essex uzyskał prawo jazdy i to za pierwszym podejściem, mimo tego, że podczas egzaminu potrącił ze skutkiem śmiertelnym jelenia.
Zaledwie 10 minut po rozpoczęciu egzaminu na drodze samochodu, który był prowadzony przez 17-letniego Toma Lo stanął jeleń. Młody kierowca ostro zahamował, ale i tak nie udało mu się uniknąć zderzenia.
-„Rozpędzałem się, ponieważ wjechaliśmy na drogę, gdzie mogłem jechać nawet 60 mph i nagle, tuż przed maską, zobaczyłem jelenia” – relacjonuje nastolatek. -„Niestety, zareagowałem za wolno i doszło do zderzenia. Jak się później okazało zwierzę zostało zabite”.
-„Natychmiast zjechałem na pobocze. Mój instruktor sprawdził czy z samochodem wszystko w porządku, a ja sprawdziłem co z jeleniem” – mówi Lo. -„Po analizie całego wydarzenia doszliśmy do wniosku, że nie mogłem nic zrobić w tej sytuacji. Postanowiliśmy kontynuować mój egzamin”.
Mimo takiego przeżycia, młodemu kierowcy udało się zdać test. Popełnij jedynie dwa, niewielkie błędy. Po pozytywnej decyzji instruktora, 17-latek nie cieszył się jednak tak jak inni kursanci, ponieważ był zdruzgotany tym, co się wydarzyło.