Tokio - Francja, Słowenia i Tunezja prawdopodobnymi rywalami polskich siatkarzy

tokiofrancjaslowenia.jpg

Francja, Słowenia i Tunezja to prawdopodobni rywale polskich siatkarzy w interkontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich 2020 roku w Tokio - wynika z rankingu światowego opublikowanego w piątek przed międzynarodową federację (FIVB).

Biało-czerwoni, tegoroczni mistrzowie świata, w najnowszym notowaniu rankingu zajmują czwarte miejsce, za Brazylią, USA i Włochami, gdyż na ich dorobku ciąży przede wszystkim uwzględniane w zestawieniu ósme miejsca w Lidze Światowej 2017.

Zgodnie z opublikowaną wcześniej przez FIVB zasadą serpentyny, według której zespoły zostaną podzielone na sześć grup interkontynentalnej fazy olimpijskich kwalifikacji, zespół z pozycji czwartej spotka się z drużyną dziewiątą - Francją oraz 16. i 21., ale w tym wypadku na te lokaty przesuną się 17. - Słowenia i 22. - Tunezja, gdyż 11. w klasyfikacji Japonia jako gospodarz ma zapewniony występ w igrzyskach.

Męskie turnieje kwalifikacyjne fazy interkontynentalnej mają zostać rozegrane w dniach 9-11 sierpnia 2019.

Do 14 grudnia federacje zainteresowane organizacją turniejów kwalifikacyjnych mogą składać aplikacje. Polski związek już wcześniej deklarował, że chciałby przeprowadzić te zawody, ale jak poinformował PAP w czwartek jego wiceprezes Jacek Sęk jeszcze nie złożył wniosku. Gospodarze wybrani zostaną w styczniu.

W zgłoszeniu wskazać trzeba przynajmniej wstępnie miasto-gospodarza (ostatecznie trzeba go potwierdzić do 31 grudnia). Można dołączyć także dodatkowe dokumenty, takie jak: plan marketingowy i dotyczący komunikacji, przedstawienie proponowanego obiektu, sąsiadującej z nim infrastruktury i programu dotyczącego rozrywki oraz prezentację ze swoją wizją siatkówki. Uwagę zwraca wymieniona w formularzu opłata - organizacja turnieju wiąże się z wpłaceniem na konto FIVB 500 tysięcy dolarów.

Wśród 24 drużyn rywalizujących o prawo występu w Tokio prawdopodobnie zabraknie polskich siatkarek, które w najnowszym notowaniu rankingu światowego spadły z 22. na 26. pozycję. Japonki są w nim szóste, zatem prawo gry w kwalifikacjach jako ostatnia otrzyma 25. na liście Kuba, która ma punkt więcej niż biało-czerwone.

Prowadzą w zestawieniu mistrzynie globu - Serbki, przed Chinkami i Amerykankami.(PAP)