El. ME 2020 - kolejny triumf Polski, Hiszpania pokonała Szwecję

polskaizrael.png

Polscy piłkarze pewnie pokonali w Warszawie reprezentację Izraela 4:0 i umocnili się na prowadzeniu w grupie G eliminacji mistrzostw Europy. Kompletem zwycięstw mogą pochwalić się też m.in. Hiszpanie, którzy pokonali wicelidera grupy F Szwecję 3:0.

Biało-czerwoni po czterech kolejkach mają o pięć punktów więcej od Izraela i o sześć od trzeciej w tabeli Austrii, która w poniedziałek pokonała w Skopje Macedonię Północną 4:1. W trzecim meczu tej grupy Słowenia rozgromiła w Rydze Łotwę 5:0.

Na PGE Narodowym w Warszawie pierwszą bramkę zdobył Krzysztof Piątek, który tym razem znalazł się w wyjściowym składzie. W piątek, gdy biało-czerwoni pokonali na wyjeździe Macedonię Płn., napastnik AC Milan wszedł na boisko dopiero po przerwie.

Na 2:0 z rzutu karnego podwyższył Robert Lewandowski. Była to jego 57. bramka w 106. występie w drużynie narodowej. Pod obydwoma względami jest rekordzistą, z tym że tyle samo meczów w reprezentacji ma leczący obecnie kontuzję Jakub Błaszczykowski. Kolejne gole uzyskali Kamil Grosicki (59.) i Damian Kądzior (84).

Z bilansem bramkowym 8-0 Polska jest jednym z trzech zespołów, które w tych eliminacjach jeszcze gola nie straciły. Pozostałe to Turcja (grupa H, 8-0) i Włochy (grupa J, 11-0), ale te drużyny dotychczas rozegrały po trzy mecze.

Ciekawie zapowiadał się mecz w Madrycie, gdzie prowadząca w grupie F Hiszpania podejmowała drugą w tabeli Szwecję. Gospodarze wygrali jednak dość pewnie 3:0, zdobywając dwa pierwsze gole z rzutów karnych: najpierw wykorzystał go Sergio Ramos (64.), a później Alvaro Morata (85.). Wynik ustalił Mikel Oyarzabal (87.).

Przed meczem Ramos odebrał nagrodę dla piłkarza, który odniósł największą liczbę zwycięstw ze swoją reprezentacją. Piątkowa wygrana z Wyspami Owczymi 4:1, kiedy również zdobył jedną z bramek, była jego 122. w barwach narodowych. Dotychczas obrońca Realu Madryt dzielił rekord z rodakiem Ikerem Casillasem.

Hiszpanie mają 12 punktów, a Szwecja - siedem. Ekipę "Trzech Koron" dogoniła Rumunia, która rozbiła Maltę 4:0.

Dużą przewagę nad rywalami ma w swojej grupie także Ukraina. Po zwycięstwie, choć skromnym, nad Luksemburgiem 1:0 zespół ten ma 10 punktów. Jego poniedziałkowy rywal zajmuje drugie miejsce z czterema. Tyle samo zgromadziła Serbia, która rozegrała o jeden mecz mniej. Czwarta z dwoma punktami jest Portugalia, która w czerwcu pauzowała, ponieważ z powodzeniem uczestniczyła w decydującej fazie Ligi Narodów.

Kolejne mecze eliminacji Euro 2020 zaplanowano na 5-10 września. Polskę czekają wtedy spotkania ze Słowenią na wyjeździe i Austrią u siebie.(PAP)