Morawiecki o rozmowie telefonicznej z May: najważniejsze to uniknąć "twardego brexitu"

morawieckiorozmowie.jpg

W piątkowej rozmowie telefonicznej zapewniłem premier Wielkiej Brytanii Theresę May, że Polska opowiada się za rozwiązaniem ws. brexitu, które będzie dobre i dla UE, i dla Wielkiej Brytanii - przekazał w piątek premier Mateusz Morawiecki. Najważniejsze to uniknąć "twardego Brexitu" - podkreślił.

O rozmowie z May szef polskiego rządu poinformował na Twitterze. "W dzisiejszej rozmowie (telefonicznej) zapewniłem Premier Theresę May, że Polska opowiada się za takim rozwiązaniem ws. brexitu, które będzie dobre i dla UE, i dla Wielkiej Brytanii. Najważniejsze to uniknąć +twardego Brexitu+ i rozwiązać tę sprawę w oparciu o umowę przyjętą przez UE i Wielką Brytanię" - napisał.

W czwartek brytyjska Izba Gmin odrzuciła projekt uchwały ws. poparcia dla rządowego stanowiska wobec brexitu. Za projektem głosowało 258 posłów; przeciw - 303. Parlament pozostaje głęboko podzielony na 43 dni przed terminem wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Wynik czwartkowego głosowania zwiększa prawdopodobieństwo wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez żadnego porozumienia. Przedstawiciele biznesu ostrzegają od miesięcy, że taki scenariusz miałby katastrofalne skutki dla brytyjskiej i unijnej gospodarki.

Jeszcze we wtorek szefowa rządu zapowiedziała na 27 lutego kolejną rundę głosowań nad niewiążącymi uchwałami dotyczącymi brexitu, dającymi posłom szansę na wyrażenie jasnej opinii na temat negocjacji z UE.

Gdyby rządowi nie udało się uzyskać żadnych ustępstw ze strony Wspólnoty, May musiałaby doprowadzić do kolejnego głosowania w parlamencie, w którym dokonano by wyboru między powrotem do wynegocjowanej umowy w sprawie brexitu - odrzuconej już raz przez posłów w połowie stycznia - a opuszczeniem Wspólnoty bez porozumienia.

Jeśli rząd nie uzyska w parlamencie poparcia dla porozumienia proponowanego przez May lub alternatywnego rozwiązania, Wielka Brytania automatycznie opuści Wspólnotę bez umowy na mocy procedury opisanej w art. 50 traktatu o UE o północy z 29 na 30 marca.(PAP)